Recenzja: Palmyra, której już…

Recenzja: Palmyra, której już nie ma

Książka „Palmyra, której już nie ma” autorstwa Paula Veyne’a jest to 130-stronnicowa pozycja będąca dla pisarza próbą uhonorowania tego pięknego i zróżnicowanego kulturowo antycznego miasta, które w wyniku ekspansji Państwa Islamskiego straciło niektóre zabytki (np. świątynię Baalszamina), a na miejscu zamordowano wiele niewinnych osób, w tym archeologów.

Paul Veyne to francuski archeolog i historyk, pasjonujący się zwłaszcza w historii antycznego Rzymu. Książka powstała w 2015 roku i była swoistą odpowiedzią zszokowanego badacza na wieści o tragicznych wydarzeniach rozgrywających się w Syrii, a zwłaszcza Palmyrze. Na rynku polskim pozycja pojawiła się za sprawą Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego, a tłumaczeniem zajął się dr Paweł Filipczak, który w wybranych miejscach pozwolił sobie na dodanie przypisów, aby lepiej ukazać Czytelnikowi sens wypowiedzi autora.

Książka jest opowieścią o antycznym mieście, które powstało na oazie na pustyni. Swój rozwój zawdzięczało dobremu położeniu – Palmyra znajdowała się na szlaku karawan, które przewoziły m.in. towary z Indii. Obecnie ruiny znajdują się około 200 km na północny wschód od stolicy Syrii, Damaszku. Mimo, że historia Palmyry jest o wiele starsza to do naszych czasów zachowały się przede wszystkim ruiny monumentalnych budowli z okresu rzymskiego. Palmyra była rozwiniętym miastem, w którym przenikały się różnorodne kultury; używano języka aramejskiego, greckiego czy też łaciny. W III wieku n.e. miasto otrzymało status kolonii, w związku z czym mieszkańcy mogli przyjmować obywatelstwo rzymskie.

Najsłynniejszym jednak rozdziałem w historii Palmyry był wzrost znaczenia miasta i regionu pod rządami lokalnego władcy Odenata, który skutecznie rywalizował z perskim władcą, Szapurem, w sytuacji kiedy do niewoli dostał się w 260 roku n.e. cesarz rzymski Walerian. Nieoczekiwanie jednak w roku 267 n.e. Odenat został zamordowany. Po jego śmierci faktyczną władzę przejęła jego żona Zenobia, w imieniu niepełnoletniego syna Waballata. Ambicje i słaba sytuacja polityczno-ekonomiczna Imperium spowodowały, że Zenobia ukształtowała samodzielny organizm państwowy. W 271 roku n.e. Królestwo Palmyry obejmowało większość prowincji wschodnich Rzymu, od Egiptu po obecną wschodnią Turcję. W ciągu jednak niecałych dwóch lat niezwykle skuteczny cesarz Aurelian zdławił rebelię i zjednoczył ziemie rzymskie.

Paul Veyne w książce przedstawia nam nie tylko historię tego miejsca, ale i prowadzi rozważania nad przyczyną zniszczeń dokonanych przez przedstawicieli ISIS. Nie zabraknie także opisów budowli, różnorodności religijnej, architektonicznej czy artystycznej. Uważam, że pozycja jest jak najbardziej ciekawa i godna polecenia.

Recenzja: Palmyra, której już nie ma

#rzym #antycznyrzym #imperiumromanum #historia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #listaimperiumromanum #ciekawostkihistoryczne #ancientrome #wojsko #europa #swiat #militaria #venividivici #qualitycontent #archeologia #recenzja #ksiazki