Na jednej ręce jest olej z…

Na jednej ręce jest olej z silnika diesla po przejechaniu 25k km a na drugiej po 15k km. Ten brązowy ma konsystencję oleju, jest bardzo śliski i zaciśnięte palce same wręcz przelatują na boki po powierzchni rekawiczki. Ta szara smoła z prawej ma konsystencję podobna do suchego alkoholu z popiołem, zaciśnięte palce stawiają opór na rękawiczce, ciągnąc za sobą materiał. Gdyby w silniku z lewej rękawiczki, zmienić olej przy 10k tak jak się powinno robić, to olej miałby kolor dużo bardziej słomkowy, w tej chwili jest przy górnej granicy eksploatacji i zaczyna zostawiać nagar na elementach silnika i turbosprężarki. Tak będzie następnym razem, silnik z prawej dostanie płukankę przy wymianie oleju za 1k km aby wyłapać ogrom sadzy która zebrała się na ściankach komory olejowej oraz aby odwrócić proces poważnej degradacji oleju. Za 1k km wrzucę zdjęcie tego spuszczonego oleju. Publikuje ten post bo wiele osób uważa, że można jeździć dużo na oleju i to nie ważne, kiedy się go zmienia i czy jest go wystarczająco w samochodzie. #samochody #motoryzacja #gruparatowaniapoziomu #carboners #ciekawostki #pokaolej