Mój ojciec pracował w latach 2000-2005 w rozlewni denaturatu w Warszawie (to jescze czasy kiedy denaturat był truty specjalnie zeby zulki tego nie piły ale koniec konców przez zgony przestali go podtruwac bo trucizna wcale nie przeszkadzała w piciuXD Opowiadał mi ze conajmniej 2-3palety miesiecznie zamawiał kiosk na aleji niepodleglosci w #warszawa a wlasciciel sie tlumaczył ze to do przemysłu a tymczasem sprzedawał żulom i każdy to wiedział XD #ciekawostki #denaturat #heheszki #takbylo