#ciekawostki o morskich…

#ciekawostki o morskich potworach – mozozaur:

– jest to rodzina olbrzymich mięsożernych morskich gadów żyjących w okresie później kredy (80 do 66 milionów lat temu).
– większość z nich osiągała rozmiary 14-15 metrów długości, najmniejszy – Carinodens belgicus – raptem 3-3,5 metra, największy – Hainosaurus 17-18 metrów
– mozozaury, jak wszystkie gady, oddychały powietrzem atmosferycznym
– były żyworodne
– w ich czaszkach były podwójne stawy zawiasowe, co umożliwiało połknięcie naraz dużej zdobyczy (podobne rozwiązanie mają dzisiejsze węże). Mozozaury odżywiały się rybami, zółwiami morskimi, amonitami, rekinami i najprawdopodobniej też innymi, mniejszymi mozozaurami i plejozaurami
– posiadały podwójne uzębienie – dodatkowy rząd zębów w paszczy. Dodatkowe zęby były przymocowane od kości górnej części jamy gębowej, co ułatwiało połykanie zdobyczy – niczym taśmociąg, ofiara była wciągana do gardła, dlatego jeśli nieszczęśnik raz wpadł w paszczę mozozaura – nie miał szans na ucieczkę. Zębów w szczęce było od 40 do 50 sztuk.
– mozozaury były kosmopolitami. Ich skamieniałości znajdowano na wszystkich kontynentach, nawet Antarktydzie.
– charakteryzowały się szczupłą sylwetką, poruszając się podobnie jak węże ruchem falistym, używając kończyn bardziej do manewrowania niż rzeczywistego ruchu
– w „Jurassic World” pojawia się gigantyczny mozozaur zjadający rekina w lokalnym parku rozrywki. Jest to Hainosaurus, który w filmie ma długość około 15 metrów
– najprawdopodobniej polowały z zaskoczenia: nagle przyspieszały rozwiając ogromną prędkość dzięki swojemu opływowemu kształtowi i masywnemu ogonowi i pożerały ofiarę. Po strawieniu zwierzęcia, zwracały elementy ciała (np: kości) nie nadające się do rozłożenia: podobnie czynią dziś rekiny
– nie należały do zwierząt przesadnie towarzyskich – samiec z samicą łączyły się w pary na czas godów, kopulacja była bardzo krótka, a po wszystkim samiec wyganiał samicę ze swojego terytorium. Mozozaury był bardzo przywiązane do swojego terytorium i pilnowały jego granic.
– mogły osiągać prędkość (podczas ataku) około 50 km/h
– ich uszy posiadały specjalny system wzmacniający odbierane dźwięki 38-krotnie
– nie posiadały widzenia obuocznego (stereoskopowego), więc atakując ofiarę nie polegały na wzroku

Nawiązując do tego wpisu oraz tego wpisu.

Kto wygrałby starcie Megalodon vs. Mozozaur? Sądzę, że byłby to „Meg”. Posiadał silniejszy uścisk szczęk, był większy, masywniejszy i zdecydowanie agresywniejszy. Szczęki mozozaura były przystosowane bardziej do atakowania ryb, amonitów i niewielkich rekinów, podczas gdy szczęki megalodona musiały poradzić sobie w starciu z ogromnymi wielorybami. Mozozaur nie dałby rady poważnie zagrozić megalodonowi swoimi węższymi szczękami. Wystarczyłoby jedno krytyczne uderzenie, by „Meg” zakończył bitwę, i ciosy masywnym ogonem czy próby wyrwania kawałów mięsa przez mozozaura niewiele znaczą.

#gruparatowaniapoziomu #natura #przyroda #zwierzeta #zwierzaczki #smiesznypiesek #dziendobry #pytanie #historia