Purussaurus – rodzaj…

Purussaurus – rodzaj olbrzymiego kajmana żyjącego w późnym miocenie, około 8 mln lat temu, na terenie Ameryki Południowej. Największy znany gad żyjący po erze mezozoicznej. Znane są głównie czaszki tych krokodyli – pysk był bardzo szeroki i zaokrąglony, a cała czaszka płaska. #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #gady #krokodyle

#ciekawostki #seriale…

#ciekawostki #seriale #wejscieodzakrystii #kiepscy #swiatwedlugkiepskich #gruparatowaniapoziomu
Zdjęcie z planu pierwszych odcinków ŚWK z 1999, jeszcze w prawdziwej kamienicy na Podwalu we Wrocławiu (od Janusza Sadzy).

Płonący ptak w…

Płonący ptak w kombi

czyli

Pontiac Firebird Kammback/type K/Hurst Hauler Wagon

Produkowane od końca 60. XX wieku Pontiac Firebird i jego krewniak Chevrolet Camaro były oferowane w wersjach otwartej oraz zamkniętej. Oba nadwozia nie były – mówiąc wprost – zbytnio praktyczne, ale nie o to chodziło – auta miały po prostu jeździć i dawać frajdę z jazdy, zaś sami klienci nie chcieli innych nadwozi, bo po co, skoro odbiorcą ich miała być młode osoby a nie stateczne osoby.

W 1978 roku Pontiac postanowił zbudować na bazie auta sportowego wersję kombi. Jakkolwiek niedorzecznie by ten pomysł brzmiał, postanowiono potraktować go poważnie; inna sprawa że po kryzysie paliwowym w 1974 roku sprzedaż mocnych i paliwożernych aut podupadła i być może sądzono że takie nadwozie będzie atrakcyjne dla potencjalnej klienteli – oni zaś coraz chętniej sięgali po azjatyckie auta, które były oszczędniejsze.

Wersję station wagon postanowiono zbudować na bazie drugej generacji Firebirda, uznając że ten model jest całkiem rozwojowy. Początkowo prototypy o nazwie Kammback lub „K” zbudowano z włókna szklanego, jednak okazało się że nie są zbytnio wytrzymałe; wówczas zwrócono się do Pininfariny z prośbą o budowę takowych, ale już ze stali. Jeden egzemplarz powstał na bazie złotego Firebirda, zaś drugi – na podstawie srebrnego Trans Ama, czyli tego wzmocnionego . Oba samochody, choć były z rocznika 1978, to posiadały już nowe przody na rok modelowy 1979. Dostęp do powiększonej przestrzeni bagażowej był możliwy poprzez dwie boczne szklane pokrywy. Wdrożenie nowej odmiany zarzucono, ponieważ początkowa szacowana cena ówczesnych 16 tysięcy dolarów wzrosła do okolic 24 tysięcy, co było barierą dla klienteli; do dzisiaj przetrwał srebrny prototyp na bazie Trans Ama.

Kolejną próbę podjęto w 1985 roku; wówczas na bazie dwóch egzemplarzy Firebirda Trans Ama w wersji GTA zbudowano kombi, którego wyróżnikiem była jednolita wielka kopuła w miejscu tylnej szyby. Inspiracją do powstania tych prototypów miał być Aston Martin z odmianą karoseryjną Shooting Brake. Czerwony i biały Pontiac były zasilane pięciolitrowym silnikiem V8, który przenosił moc na koła tylne poprzez pięciobiegową skrzynię manualną. Pod koniec lat 90. dealer z Detroit odkupił jeden z egzemplarzy i poddał go renowacji. Drugi z egzemplarzy był wystawiany dwukrotnie na aukcji – w 2010 roku samochód osiągnął cenę ponad 33 tysięcy dolarów.

Ostatnią próbę budowy wersji kombi przeprowadzono w 2001 roku, u schyłku życia czwartej, ostatniej generacji Firebirda, „zapowiedzianej” przez koncept Banshee IV. Zadania „ukombienia” wozu podjęła się firma Automotive Services Inc z Michigan. Tym razem postanowiono nieco zmodyfikować mechanikę Pontiaca, wskutek czego do wozu trafiła automatyczna skrzynia biegów Hursta, hamulce wyścigowe Baer, sprężyny Eibacha, wydech firmy Corsa czy wtryskiwacze i świece zapłonowe z firmy Accel. Hurst Hauler Wagon, bo tak nazwano koncept, pomalowano na specjalny kolor Candy Apple Red, po czym używano do promocji marki; planowano produkcję zestawów do seryjnych Firebirdów z roczników 1998-2002, jednak ze względu na zamknięcie marki w 2010 roku prawdopodobnie to nie doszło do skutku.

Prototypowe wersje kombi Pontiaca Firebirda, niezależnie od roku, łączyły dwie rzeczy – bagażnik z wysokim progiem ograniczającym wykorzystanie przestrzeni bagażowej oraz swoisty wygląd tylnej części nadwozia, która wyglądała jak laminatowa nadbudówka albo akcesoryjna klapa bagażnika do hatchbacka; chociaż wiadomo, w wersji bardziej rodzinnej każdego auta liczyła się praktyczność, a wygląd już nieco mniej. Pomimo tego same koncepty – poza wersją z ’85 roku – nie są zbyt mocno kojarzone, co w sumie nie powinno dziwić, zwłaszcza że nie każda porażka motoryzacyjna była znana szerszemu gronu odbiorców.

#autakrokieta #pontiac #samochody #motoryzacja #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #usa

pokaż spoiler Źródła: Fbody.pl http://fbody.pl/wariacje-na-temat-firebirda/ Hagerty.com https://www.hagerty.com/media/buying-and-selling/kammback-pontiac-trans-am-for-sale/ oraz Motor1.com https://www.motor1.com/news/132570/pontiac-trans-am-kammback-auction/

na zdjęciu prototyp z 1985 roku

Prawie cały świat do…

Prawie cały świat do publikacji sprawozdań finansowych używa formatu PDF, żeby można było go łatwo i szybko przeczytać. Ale oczywiście Poczta Polska i pewnie inne spółki skarbu państwa z dykty używa formatu XML i żeby go otworzyć trzeba otworzyć aplikacje przez stronę rządową, która się zacina a następnie pobrać pdf xDDD

Uwaga teraz najlepsze: na każdej stronie jest napisane: „dokument nie jest sprawozdaniem finansowym” xD

#ciekawostki #gielda #polska #krajzdykty

1945 r. Statek Queen…

1945 r. Statek Queen Elizabeth wpływa do Nowego Jorku z żołnierzami wracającymi do ojczyzny, po zakończeniu II wojny światowej.
#fotografia #historia #ciekawostki #starezdjecia

Porównywanie krajów: Polska…

Porównywanie krajów:
Polska vs Litwa

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie (Brutto):
Litwa 1755 USD
Polska 1380 USD

pokaż spoiler Litwa miała w 2018r. przeciętne wynagrodzenie 1048 USD brutto (+707 USD w ciągu 2 lat!), Polska natomiast miała 1414 USD Brutto, jest spadek…

PKB na jednego mieszkańca:
Litwa 19,883 USD (38 na świecie)
Polska 15,304 USD (47 na świecie)

Produkt krajowy brutto w 2020:
Polska 580,8 MLD USD (23 na świecie)
Litwa 55,0 MLD USD (82 na świecie)

PKB per capita(według parytetu siły nabywczej):
Litwa 38,605 INT$ (34 na świecie)
Polska 33,739 INT$ (39 na świecie)

Wzrost PKB w 2020 roku:
Polska -3,6%
Litwa -1,8%

Stopa bezrobocia:
Polska 6,10%
Litwa 16,10%

Inflacja:
Polska 2,30% (Grudzień 2020)
Litwa 0,20% (Grudzień 2020)

Wskaźnik rozwoju społecznego:
Litwa (34 na świecie)
Polska (35 na świecie)

#polskavsreszta #litwa #polska #gospodarka #ciekawostki

Fakty mają mniejszą wartość w…

Fakty mają mniejszą wartość w dyskusji niż osobiste doświadczenia.

Zespół badaczy z University of North Carolina odkrył, że ludzie szukający większego szacunku u osób mających odmienne poglądy mają większe szanse na uzyskanie go, jeśli argumentują używając osobistych historii życia, a nie faktów. Publikacja в Proceedings of the National Academy of Sciences

Link do znaleziska: (dodałem tldr w komentarzu) https://www.wykop.pl/link/5925671/fakty-maja-mniejsza-wartosc-w-dyskusji-niz-osobiste-doswiadczenia/

#swiatnauki #gruparatowaniapoziomu #nauka #ciekawostki #liganauki #ligamozgow #qualitycontent
#psychologia #kultura #zainteresowania #ciekawostki

Znacie kogoś takiego jak…

Znacie kogoś takiego jak Georgios Giakoumakis?
Pewnie niewielu osobom to coś mówi… no może paru kibiców Górnika Zabrza będzie kojarzyć tego gościa, no i może jeszcze pół Holandii.
W skrócie. Grek zostaje wypożyczony do ekstraklasy z AEK’u Ateny w połowie sezonu 2019/2020, nie strzela tam ani jednego gola. Idzie na wypożyczenie do Górnika Zabrze. Nie zawsze mieści się tam w pierwszym składzie, trochę wchodzi trochę gra i strzela przez pół sezonu 3 gole.
Czyli cały sezon 2019/2020 to dorobek 3 goli (!). Wraca do AEK’u i jest tam w ogóle niepotrzebny. Nikt go nie chce, nie poradził sobie nawet w ekstraklasie.
Wtedy zgłasza się po niego VVV Venlo z dołu tabeli Eredivisie szuka jakiegokolwiek napastnika na wypożyczenie. Biorą Giakoumakisa… i wtedy boom! Gość gra w drużynie, która broni się przed spadkiem. Jego dorobek na ten moment po 19 kolejkach – 20 goli.
Pamiętacie jak jarali się wszyscy Milikiem, który przez cały sezon w Ajaxie uzbierał 21 goli? Przypominam w Ajaxie… który pokonuje inne drużyny po 3:0 – 4:0.
Dziś Giakoumakis strzelił 4 gole Vitesse, które walczy o mistrza z Ajaxem i PSV.
Jesteście to jakoś w stanie logicznie wytłumaczyć? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#mecz #pilkanozna #ekstraklasa #ciekawostki #eredivisie

Herr Mannelig –…

Herr Mannelig – średniowieczna szwedzka ballada opowiadająca historię górskiej trollicy (huldry), chcącej zostać człowiekiem. Wierzy ona, że osiągnie ten cel, jeśli zostanie żoną Pana Manneliga. Ofiarowuje mu wspaniałe dary, lecz on odmawia, gdyż huldra nie jest chrześcijanką. Istnieje wiele wersji tej ballady, mających różne melodie i słowa, jednak większość opiera się na tej właśnie historii.
#gownowpis #gothic #szwecja #ciekawostki #muzyka

Jak przemienić wodę w wino -…

Jak przemienić wodę w wino – średniowieczna instrukcja

Dla przydania wodzie koloru i smaku wina:

To samo można uczynić też w inny sposób, tak że woda zdaje się przemieniać w wino; eksperyment ten używany jest przez oszustów, którzy wędrują po całym świecie jako pielgrzymi; i przez ten eksperyment wielu ma przekonanie, że Bóg przemienił im wodę w wino.
Ponieważ biorą oni [oszuści] skórki chleba i wkładają je do wina, które jest zwane vin râpé, a które jest używane przez sprzedawców do zabarwiania win, które straciły swój kolor. Dalej, kiedy już skórki chleba dobrze się namoczą w rzeczonym vin râpé, [oszuści] suszą je na słońcu i noszą je ze sobą [ukryte] w swoich ozdobach.
A kiedy przychodzą do czyjegoś domu, mówią, że nie żywią się niczym innym, jak tylko chlebem i wodą, i proszą, żeby im dać chleba i wody; i kruszą chleb na kawałki, i wrzucają trochę z rzeczonych skórek do wody. I natychmiast woda nabiera koloru i smaku wina, i tak też jest to przez wielu uważane za cud.

Gdyby ktoś się zastanawiał, o co chodzi z vin râpé – to prawdopodobnie bardzo cierpkie wino o wysokiej zawartości tanin. Część tanin w winie to tak zwane taniny barwnikowe. Im ciemniejsze wino, tym więcej zazwyczaj zawiera tanin i tym ładniej 'barwi,’ co skrupulatnie wykorzystywali średniowieczni szarlatani.

Powyższy przepis pochodzi z Secretum Philosophorum napisanego przez anonimowego autora ok. 1300 – 1350 r. w Anglii. Księga ta na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie traktatu o siedmiu sztukach wyzwolonych (czyli, powiedzmy, podręcznika dla studentów), co nawet sugerują tytuły poszczególnych części – Gramatyka, Retoryka i tak dalej – jednak jest to tylko sprytna przykrywka ( ͡° ͜ʖ ͡°) W rzeczywistości znajdują się tam m. in. opisy praktycznych sztuczek, przy okazji demaskujące popularne 'cuda’, a także receptury na specyfiki w rodzaju niewidzialnego atramentu, wskazówki do tworzenia szyfrów i inne podobne ciekawostki.

Nie była to może 'prawdziwa’ średniowieczna magia (więcej o tym pisałam na tagu #nekromancja , np. o kategoriach magii w średniowieczu w tym wpisie), ale… i tak ciekawe.

Swoją drogą, Secretum Philosophorum musiało odnieść wielki sukces, bo do naszych czasów przetrwało niemal 30 kopii. Taka liczba może wskazywać na to, że był to rodzaj średniowiecznego bestsellera.

Kto wie – może średniowieczni studenci, którzy dorwali się do takiego 'podręcznika’ i po przeczytaniu paru stron odkryli, co naprawdę mają w rękach, mieli miny jak na ilustracji poniżej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#ciekawostki #sredniowiecze #gruparatowaniapoziomu #magia i dorzucam tag autorski #apaturium .

#100kocichciekawostek…

#100kocichciekawostek #ciekawostki #usa #koty #zwierzaczki

Biden stwierdził podczas kampanii, że czas przywrócić czworonogi do Białego Domu, Trump rzeczywiście nie posiadał zwierząt w czasie prezydentury, ostatnim zwierzęciem była kotka India, należąca do Georga W. Busha, miłośnika kotów. Wywołała nawet mały skandal dyplomatyczny. Powodem było jej imię. Do tego stopnia uraziło ono mieszkańców Indii, że ci wywołali zamieszki w stolicy indyjskiego stanu Kerala, mieście Thiruvananthapuram. George W. Bush wydał oświadczenie, w którym tłumaczył, że jego kot otrzymał imię po bejsboliście Rubénie Sierry, który miał pseudonim „El Indio”.

Pierwszym udokumentowanym kotem rezydującym w Białym Domu był Tabby – to kot Abrahama Lincolna. Prezydent ten był prawdziwym miłośnikiem zwierząt, w tym właśnie kotów. W sumie miał ich cztery. O jednej ze swoich kotek mówił: „Dixie jest mądrzejsza niż mój cały gabinet! I co więcej, nie odszczekuje się!”. Miał on wiele zwierząt, jak zresztą większość prezydentów, ale koty miał trzy, w tym pierwszego kota syjamskiego na amerykańskim kontynencie. Siam wywołała niemałą sensację. Do dziś koty syjamskie w USA są bardzo lubianą rasą.

Kolejnym miłośnikiem kotów( chociaż miał też mnóstwo psów, świnię, świnkę morską, konie, sowę, niedźwiadka, jaszczurkę, a nwaet ulubioną kurę i całą sforę innych zwierzaków) był Theodore Roosevelt, ten od misiów pluszowych 🙂 (Mianowicie, w 1902 roku, podczas jednego z polowań prezydenta Stanów Zjednoczonych Teodora „Teddy” Roosevelta, jego towarzysz łowów postrzelił młodego niedźwiadka. Gdy przyprowadził zwierzątko do prezydenta, ten widząc przerażenie malca kazał go uwolnić. Epizod ten przedstawił na rysunku Clifford Berryman. Jego grafika ukazała się w gazecie „The Washington Post” i dla sklepikarza z Brooklynu, Morrisa Mitchoma, imigranta z Rosji stała się inspiracją do produkcji pluszowych niedźwiadków o nazwie Teddy, za specjalnym pozwoleniem prezydenta ). Jego mruczek Slippers był ulubieńcem opinii publicznej. Był to niebiesko-szary tabby, który posiadał sześć palców w tylnej łapce, co tym bardziej może dziwić, bo koty posiadają bowiem tylko 18 palców – po 5 u przednich i po 4 u tylnych łap. Często uczestniczył w konferencjach prasowych, przyjęciach dyplomatycznych czy bankietach. Miał także Innym sławnym kocurem Roosevelta był Tom Quartz (nazwany tak na cześć bohatera jednej z powieści Marka Twaina).

Kolejną prawdziwą kocią gwiazda wśród zwierząt mieszkających w Białym Domu był czarno-biały Socks, kot Billa Clintona. Stał się niezwykle popularny i był oczkiem w głowie całego narodu. Kot ten uwielbiał pozować do zdjęć i pojawiał się wszędzie tam, gdzie działo się coś ważnego. Szczególnie lubił siedzieć na prezydenckim fotelu w Gabinecie Owalnym. Stał się ikoną amerykańskiej popkultury. Pojawiał się w gazetach, książkach, grach, na znaczkach. Niektórzy pisali do niego nawet listy! Niestety nie dogadywał się z nowym lokatorem domu – labradorem o imieniu Buddy. Prezydent mówił: „Lepiej sobie poradziłem z konfliktem palestyńsko-izraelskim niż z Buddym i Socksem”. Ostatecznie Socks zamieszkał z sekretarką prezydenta (która również uwielbiała mruczka), czego wyborcy nigdy już nie wybaczyli Clintonowi. Socks widnieje na zdjęciu poniżej 🙂

A lista zwierzaków mieszkających w Białym Domu jest naprawdę długa i różnorodna, chociaż to temat na inną historię 🙂