tak sobie gram ostatnio w ac: odyssey i przypomniał mi się fajny wątek na reddicie nt. Sparty. postanowiłem to przetłumaczyć na polski. z racji tego, że tekst jest dość długi, to na razie wrzucam pierwszą część (z trzech). jak się komuś spodoba, to w tygodniu przetłumaczę resztę
(z góry ostrzegam, że nie jestem ani historykiem, ani filologiem, więc przepraszam za ewentualne byki czy nieścisłości)
Czy militarna reputacja Sparty jest uzasadniona?
Nie chcę się wykręcać od konkretnej odpowiedzi, ale sprawa jest skomplikowana. Czy Spartanie byli lepsi w boju od innych greckich państw-miast? W pewnych kwestiach – z pewnością. Czy byli lepsi z powodów, o których myślą dzisiejsi ludzie? Absolutnie. W ostatnich dekadach historycy poczynili ogromne postępy w badaniu tej części historii, ze Stephenem Hodkinsonem z University of Nottingham na czele, i zmieniły one kompletnie wizerunek klasycznej Sparty. Hodkinson nazywa stereotypowy obraz Sparty jako „park rozrywkowy” i obalił mity przedstawiające Spartę w świetle takim, w jakim widzą ją popkultura i wcześniejsi historycy. Aby udzielić wyczerpującej odpowiedzi będę musiał rozbić ją na trzy zasadnicze kwestie i omówić każdą z osobna: faktyczną historię wojenną Sparty, wyróżniające ją cechy sztuki wojennej oraz jak były one interpretowane jeszcze niedawno.
Reputacja militarna Sparty
W okresie archaicznym (VIII – VI wiek p.n.e.) Sparta nie wyróżniała się niczym szczególnym w sztuce wojennej. Owszem, że rola i wpływy Sparty poszerzały się w tym okresie, ale wynikało to raczej z samej liczby Spartan; z ok. 8000 dorosłymi mężczyznami w okolicach 500 r. p.n.e., Sparta była jednym z największych ośrodków politycznych w greckim świecie. Nikogo więc nie dziwi, że Sparcie udało się podporządkować sobie sąsiadów, a jej wpływy obejmowały cały Peloponez. Żadne źródło jednak nie wspomina o wojowniczym charakterze Spartan, wyróżnianiu się w metodach walki, lub bycia szczególnie groźnym przeciwnikiem w boju. Prawdę mówiąc, według pewnej starożytnej historii, ludzie z Ajgaj [1], małego państewka, które odniosło zwycięstwo nad sąsiadami, arogancko udali się do świątyni w Delfach zapytać o najlepszych wśród Greków. Wyrocznia odpowiedziała, że: „najlepsze są: Tesalski koń, Spartańska kobieta i ludzie pijący wodę z Aretuzy [2]. Ale są i jeszcze lepsi: ci, którzy mieszkają pomiędzy Tyrynsem, a Arkadią, bogatą w trzody: Argiwowie odziani w lniane pancerze. Ale wy, Ajgijczycy, nie jesteście ani trzeci, ani czwarci, ani nawet dwunaści w kolejności.” (Souda, s.v. „wy, Megaryjczycy”). Wynieść z tej historii można wiedzę o tym, że to mieszkańcy Argos byli uznawani za najlepszych wojowników, a Sparta słynęła ze swoich kobiet.
Nawet z prac rodowitych Spartan z tego okresu nie wynika, żeby Sparta była szczególnie wyjątkowa. Pieśni wojenne Tyrtajosa mówią o konflikcie z sąsiadującymi Meseńczykami, ale nie wspominają o żadnych nazwach militarnych jednostek, imionach oficerów itp., znanych z czasów późniejszych. Z drugiej strony, pieśni biesiadne Alkmana wspominają tylko o pięknych kobietach, kwiatkach i pszczółkach.
Po tak zwanej bitwie 300 mistrzów ok. 550 r. p.n.e. [3], wybrana grupa 300 Spartan walczyła z 300 Argiwami o kawałek granicznej ziemi; w rezultacie, wg Herodota, na polu bitwy żywych zostało jedynie dwóch Argiwów i jeden Spartanin. Nawet mając na uwadze to, że ta historia jest raczej legendą i może nie mieć oparcia w faktach, mimo wszystko pokazuje ona, że nikt nie uznawał Spartan jako wybitnych w walce.
Potem nadeszły Termopile.
Nasze główne źródło o Termopilach (Herodot z Halikarnasu), urodził się kilka lat przed bitwą i żył w okresie, gdy jej historia była szeroko znana. Niestety z tego powodu od początku legenda stała się integralną częścią prac naszego najwcześniejszego źródła. Herodot rozpływa się nad spartańską obojętnością wobec śmierci, że nigdy się nie poddają, ani nie uchodzą z pola bitwy, że w zasadzie są najlepszymi wojownikami na świecie. Jednakże nie jest w stanie tego poprzeć samym opisem bitwy. Poza kilkoma udawanymi ucieczkami, Spartanie walczą tak, jak wszyscy pozostali – na zmianę broniąc punktu, gdzie niezliczone armie były w stanie się obronić nawet w obliczu przewagi liczebnej przeciwnika. Ich przewagą był teren i jakiekolwiek inne greckie wojsko również poradziłoby sobie tak samo w obronie tego przejścia. To decyzja Spartan o tym, żeby pozostać w boju nawet gdy los bitwy był już przesądzony, przeniosła ich do legendy.
Można by powiedzieć dużo więcej o Termopilach i bezsensownym poświęceniu Leonidasa wraz z jego ludźmi, ale główną rzeczą wartą uwagi jest to, że Spartanie przejęli całkowitą kontrolę nad narracją i pamięcią o tej bitwie. Tebańczycy I Tespijczycy również pozostali i walczyli do ostatniego człowieka, ale historia niemalże zawsze mówi tylko o Spartanach. Mimo że Persowie zwyciężyli i porażka Greków pogrążyła Fokijczyków, Beotów i Ateńczyków, to niepokorność Spartan przemieniła militarną porażkę w moralne zwycięstwo. Poświęcili się dla Grecji. Żyli wedle swoich surowych praw i polegli tam, gdzie stali.
Po Termopilach Sparta zbudowała swoją reputację jako społeczeństwo wojowników. Wszyscy zaczęli się ich obawiać; często wspomina się o trzęsących kolanach i szczękających zębach tych, którzy idą do bitwy przeciw Spartanom. Źródła epoki klasycznej wskazują jednak, że Sparty obawiano się wyłącznie z powodu Termopil. Nie ma żadnych innych przykładów Spartan walczących do samej śmierci w obliczu przeważającego wroga. Gdy Spartanie poddali się w bitwie o Sfakterię, od razu porównywano ich z ludźmi Leonidasa, którym nie dorastali do pięt. Okazuje się, że Termopile nadal były jedynym przykładem spartańskiego ducha walki.
Wygląda na to, że od tego miejsca Spartanie zdecydowali się poświęcić legendzie, którą sami stworzyli. W okresie klasycznym nie ma żadnego rodowitego spartańskiego pisarza, o którym byśmy wiedzieli; wytwory spartańskiej kultury zaniknęły. Natomiast inne źródła mówią o podziwie wobec spartańskiej organizacji społeczeństwa, politycznej stabilności i umiejętności wojennych. Trwa to przez okres klasyczny i hellenistyczny, a najbardziej niesamowite historie o spartańskiej bezwzględności i wojowniczości powstają w czasach imperium rzymskiego – wieki po tym, gdy Sparta została pokonana przez Tebańczyków [4], a jej rola sprowadzona do drugorzędnej. Spartanie zdwoili swoje wysiłki mające na celu umocnić ich reputację wojowników i stopniowo tworzyli nowe zwyczaje i instytucje, które miały przekonywać późniejszych obserwatorów, że Sparta zawsze była liczącą się siłą. Działania te były spowodowane ich reputacją, a nie na odwrót; ale w gruncie rzeczy greccy i rzymscy pisarze i historycy mogli mieć problem z oddzieleniem przyczyny od skutku.
Innymi słowy, militarna reputacja Sparty nie znajduje odzwierciedlenia w ich czynach. Podczas okresu świetności nikt nie uznawał ich za wyjątkowych w sztuce wojennej; ogólny szacunek i podziw do nich nie znajdował podparcia w ich faktycznej wojskowej potędze. I tak jest również dziś.
—
[1] starożytna Macedonia
[2] Syrakuzańczycy
[3] polska wiki podaje rok 546 p.n.e.
[4] w bitwie pod Leuktrami
#historia #ciekawostki #starozytnosc #gruparatowaniapoziomu (?)