DOMUS TRANSITORIA PONOWNIE…

DOMUS TRANSITORIA PONOWNIE OTWARTY DLA TURYSTÓW

Domus Transitoria – po niemal 70 latach – ponownie zostanie udostępniony turytom dnia 11 kwietnia. Budowla powstała między 60 a 64 rokiem n.e. w Rzymie z inicjatywy cesarza Nerona.

Mimo wielkiego pożaru w 64 roku n.e. do naszych czasów przetrwały pozostałości pierwszego pałacu Nerona. Na jego gruzach potem powstał słynny Złoty Dom (Domus Aurea).

Ruiny Domus Transitoria można zwiedzać jedynie w małych grupach.

https://www.imperiumromanum.edu.pl/odkrycie-rzymskie/domus-transitoria-ponownie-otwarty-dla-turystow/

#archeologia #imperiumromanum #historia #liganauki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #rzym #qualitycontent #venividivici
————————————————————————————–
Podobają Ci się treści? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!
https://www.imperiumromanum.edu.pl/dotacje/

Źle się dodało, to dodaje…

Źle się dodało, to dodaje jeszcze raz, przepraszam i dzięki @mala_kropka 🙂

74/100 Kotom od wieków przypisywało się wiele mitów. Również dziś kilka z nich ma się całkiem dobrze. Przesądy o tym, że koty widzą duchy czy że czarne mruczki przynoszą pecha, zdają się wciąż świetnie funkcjonować w naszym nowoczesnym społeczeństwie. Opowieści o tym, że zwierzęta te są niebezpieczne dla dzieci czy dla kobiet w ciąży stawiają je w złym świetle. Większość z tych wyssanych z palca informacji jest dla kotów po prostu krzywdząca i nieprawdziwa. A jak to jest z ich wieloma żywotami?

Powszechnie wiadomo, że kot ma twarde życie — trudno go zabić. Na tej podstawie wyciągnięto wniosek, że musi on mieć więcej niż jedno życie. Ale dlaczego właśnie dziewięć? Tak przede wszystkim sądzi się w krajach anglosaskich. W dawnych czasach dziewiątka uważana była za liczbę magiczną, przynoszącą szczęście. A dlatego dziewiątka, że stanowiła trzykrotność trójki, kojarzyła się więc z Trójcą Świętą do kwadratu. Kot obdarzony przez naturę więcej niż jednym życiem musiał mieć wyjątkowe szczęście, toteż pasowała do niego taka super szczęśliwa liczba. Również w starożytnym Egipcie liczba 9 była szczególna, a koty były obiektem czci. Egipcjanie wierzyli w ich bliskie związki z bogami, w szczególności z Atum-Ra. Ten zaś przyjmował postać kota, wizytując świat podziemny i miał – jak sądzono – dziewięć wcieleń. Symbolizowała go właśnie cyfra 9 .Cyfra 9 jest również wyjątkowa dla świata magii. W systemach tradycyjnej magii wyróżniano dziewięć sfer magicznych, wzajemnie na siebie wpływających i działających na zasadzie cyklu. Z tego powodu kot, łączony bezpośrednio ze światem magii, siłą rzeczy przejmował magiczne atrybuty. (Często można usłyszeć, że koty mają siedem żyć. To liczba magiczna w numerologii chrześcijańskiej. Siedem oznacza doskonałość i przynosi szczęście. Choć trudno w to uwierzyć to siódemka cieszyła się poważaniem i otaczana była szczególnym kultem już w czasach prehistorycznych! Czcili ją też Sumerowie, Starożytni Egipcjanie, Grecy, Rzymianie i Hetyci. Szczególną rolę zajmuje w judaizmie, chrześcijaństwie, islamie i hinduizmie. )

Zdolności kotów do ucieczki z niebezpiecznych sytuacji zawsze imponowały człowiekowi. Doskonale rozwinięte zmysły wzroku, słuchu i powonienia ostrzegają je przed zagrożeniami. Zwinne i umięśnione ciało pozwala na efektywne polowanie i szybką ucieczkę. Zręczność i niebywała umiejętność zachowania równowagi pomagają w lądowaniu na czterech łapach, nawet przy upadku z dużych wysokości. Jednak przekonanie, że dzieje się tak zawsze, również jest mitem. W opinii publicznej wciąż funkcjonuje przekonanie, że kot sam jest w stanie wyleczyć się z wszelkich chorób czy urazów. „Jakoś się wyliże” – mówi wielu ludzi. Jednak najczęściej to tak nie działa. Wprawdzie kot potrafi czasowo przynieść sobie ulgę i instynktownie ukrywać złe samopoczucie (chory i osłabiony kot staje się łatwym łupem dla innych drapieżników, musi zatem udawać, że jest silny i zdrowy). Tymczasem uraz wcale nie leczy się samoistnie, a choroba nie mija, lecz prawdopodobnie rozwija się po cichu. Z kolei człowiek, widząc zdrowo zachowującego się kota, który teoretycznie taki być nie powinien, stwierdza, że jest to zwierzę o niezniszczalnym organizmie. Prawda jest jednak taka, że koty są podatne na urazy i różnego typu choroby. I to nawet bardziej niż inne zwierzęta domowe. I bardzo rzadko są w stanie same się z nich wyleczyć.

Natura obdarzyła koty wieloma atrybutami, które nierzadko pomagają im wyjść cało z nawet ciężkich opresji. Jednak nie dała im więcej niż jednego życia…

#100kocichciekawostek #koty #ciekawostki #mity

Bathynomus giganteus –…

Bathynomus giganteus – gatunek równonoga występujący głęboko w Oceanie Atlantyckim i Spokojnym. Spotkać go można na głębokości od 365 do 730 metrów, a czasem nawet 2,5 kilometra pod wodą. Przeważnie osiąga 19-36 centymetrów długości, choć zdarzają się osobniki dorastające do 76 centymetrów długości i 1,7 kilograma masy ciała. Jest on przykładem głębinowego gigantyzmu (większość równonogów nie przekracza 5 centymetrów długości). Oczy składają się z prawie czterech tysięcy soczewek, zwierzę nie może nimi poruszać. Posiada siedem par odnóży. Pierwsza para to odnóża chwytne, którymi dostarcza pożywienie do swoich czterech szczęk. Zwierzęta te są padlinożercami. Żywią się głównie szczątkami wielorybów, ryb i kałamarnic.
Równonogi te składają jaja, które samice przechowują w czymś podobnym do torby. Młode wypływają z niej jako zminiaturyzowane wersje dorosłych osobników.
Niezbyt często się je poławia, choć czasem można je spotkać w nadmorskich restauracjach w północnym Tajwanie.

#fajnyzwierz – tag z opisami ciekawych gatunków zwierząt
#zwierzeta #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu

Dziękuje ci „Rammstein”, za…

Dziękuje ci „Rammstein”, za przypomnienie waszym rodakom, że obozy zagłady też należą do historii „Deutschland” Pomożecie proszę wykopać? https://www.wykop.pl/link/4873419/dziekuje-ci-rammstein-za-przypomnienie-waszym-rodakom-ze-obozy-zaglady-sa-wasze/

#historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #iiwojnaswiatowa #zwiadowcahistorii #wojna #niemcy #zydzi #mikroreklama #rammstein

In ancient rome it was…

In ancient rome it was perfectly acceptable to kill a cheating wife AND the offspring she had with her lover

In ancient greece you were allowed to kill your wife if you caught her in the act, and sell her into slavery. And she was permanently excommunicated from public religion. And the man who had sex with a married woman was sodomized. Adultery was a worse crime than rape in Greek law.

In ancient egypt cheating wives were whipped, mutilated, or killed depending on their social status

The Bible and Talmud are clear about how ancient Canaanites/Jews felt about it. Both the cheating woman and her lover were killed in ancient times. However the woman could be killed by stoning, burning, or strangulation. Flogging her until she was dead or crippled was another option.

In Babylon cheating wives were drowned.

Among the Germanic tribes a cheating wife was publicly whipped by her husband, shaved bald, and made into a completely shunned social outcast. Among the Norse it was expected for the husband to kill his unfaithful wife.

In medieval Vienna adulterous women were impaled to death.

Cutting off the noses of cheating wives was practiced by ancient Romans, Indians, Egyptians, Arabs, and Byzantines.

Pagan Turks ripped adulterers in half

Most Native American tribes mutilated cheating wives by cutting off noses, ears, and lips. Sometimes they could have their heads shaved bald and faces burned too. Sometimes the husband would BITE the nose off his wife.

Aztecs stoned and impaled adulteresses.

In Hindu society a woman could lose her caste and come an untouchable for adultery. Depending on the era or caste it was either quietly discouraged or punished with death.

In Imperial China a cheating wife and her lover were often locked into pig cages and drowned by the family of the husband. She could also have her eyes ripped out and the blood was collected for remembrance. They would sometimes be tied to stakes, carried, and publicly spanked.

Also in China hanging, decapitation, mutilation, flogging, and evisceration were popular punishments for unfaithful women. They could also be fed to ravenous tigers if she was really unlucky. Burying the adulterous pair alive or burning them alive were practiced too. A pregnant adulteress could have her lover’s child ripped out of her sliced open belly. Men who dishonored the wives of other men were cut in half, shot full of arrows, dragged by carts until ripped apart, have spikes or nails hammered into their heads, or tossed off of cliffs.

In Tokugawa era Japan a husband was well within his rights to kill his wife and her lover if he caught them. Sometimes the wife would merely be shaved bald, divorced, and made into an outcast. If the wife escaped from her furious husband she would be decapitated anyway by officials.

In Korea cheating wives received 90 lashes publicly. And beheading if they were nobles.

In Siam a husband was encouraged to kill an adulterous wife. Failing that she had to wear bamboo and red flowers while being paraded around and scorned.

In Vietnam an adulterous wife was shaved bald, tied up, and paraded everywhere as citizens did any type of mockery and physical abuse they wanted to her. Or simply tied to a raft and pushed into the river to die.

Among the Yorubas of west africa the typical punishment for an adulterous pair was death or banishment. However the woman would be spared if she was pregnant. Then killed after giving birth.

Adultery was punishable by death among the Ashanti, Yoruba, Baganda, and Zulu peoples. Especially if it was with the wife of a chief.

Among the Ashanti adulterers were punished with the “Dance of Death” where a skilled surgeon would slowly dissect him or her into smaller and smaller pieces over the course of 2-3 days nonstop.

Castrations were another popular punishment for men who slept with the wives of other men. And the counterpart for cheating women was having their vaginas burned.

#przegryw #spierdolenie #stulejacontent #zwiazki #historia #ciekawostki #bolecnaboku #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #redpill #p0lka

W TURCJI ODKRYTO POSĄG…

W TURCJI ODKRYTO POSĄG TRAJANA

Archeolodzy dokonali niesamowitego odkrycia w antycznej Laodycei (zachodnia Turcja) – z ziemi wydobyto wielki posąg cesarza Trajana. Obiekt datowany jest na 113 rok n.e.

Obiekt jest bardzo dobrze zachowany i w niemal idealnym stanie. Posąg liczy trzy metry wysokości; odkryto 356 kawałków rzeźby, które zostały ze sobą połączone. Obok postaci cesarza widzimy pokonanego żołnierza, ze związanymi za plecami rękoma.

https://www.imperiumromanum.edu.pl/odkrycie-rzymskie/w-turcji-odkryto-posag-trajana/

#archeologia #imperiumromanum #historia #liganauki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #rzym #qualitycontent #venividivici
————————————————————————————–
Podobają Ci się treści? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!
https://www.imperiumromanum.edu.pl/dotacje/

Kraków – Wawel. Poświęcenie…

Kraków – Wawel.
Poświęcenie granatników wz. 36 Kraków, 1936 r. Broń miała szerokie zastosowanie na polu walki, zarówno przeciwpiechotne jak i przeciwpancerne. Polski granatnik wz. 36 wyróżniał się stałym kątem prowadzenia pocisku, a jego zasięg ustawiano specjalnym zaworem regulującym ilość gazu wypychającego pocisk. W związku z precyzją prowadzenia ognia, obsługa granatnika wymagała solidnego przeszkolenia.

Po 1939 roku, większość zapasów tej broni trafiła w ręce armii niemieckiej, potem Armii Czerwonej, gdzie była chętnie wykorzystywana, jednak krótko, ze względu na ograniczoną ilość amunicji. źródło

#ciekawostki #krakow #historia #gruparatowaniapoziomu #historiajednejfotografii #kosciol