W 1983 roku Kenneth Waters został skazany na dożywocie za morderstwo i napad na 48 letnią Catherine Reitz Brow. Stał się głównym podejrzanym ponieważ mieszkał ze swoją dziewczyną niedaleko ofiary a dodatkową poszlaką były pieniądze – Brow była częstą klientką Park Street Diner gdzie pracował Kenny więc on, tak jak reszta pracowników, wiedzieli o wysokim statusie finansowym kobiety. Został przesłuchany następnego dnia przez policję gdzie utrzymywał, że pracował do 8.30 a potem kolega odwiózł go do domu. Zebrano również jego odciski palców, pomyślnie przeszedł test głosowy a następnie wypuszczono, nie stawiając żadnych zarzutów.
Nieczysta gra
Sprawa była otwarta przez ponad 2 lata. W październiku 1982 roku, niejaki Robert Ousborne, który mieszkał z byłą dziewczyną Kenny’ego, o imieniu Marsh, zwrócił się do departamentu policji w Ayer i zaproponował, że chętnie dostarczy informacji o sprawie w zamian za pieniądze. Według jego słów, Waters przyznał się Marsh, że zabił kobietę. Policjanci podjęli nowy trop i przesłuchali kobietę, rzekomo grożąc jej że zostanie oskarżona o współudział i zostanie odebrane jej dziecko, jeśli nie potwierdzi rewelacji Ousborna. Początkowo odmówiła twierdząc, że jego słowa są nieprawdziwe jednak koniec końców przyznała, że w dniu śmierci ofiary, Waters wrócił do domu z głębokimi zadrapaniami na twarzy. Na podstawie tego oświadczenia Kenny został oskarżony o morderstwo.
Poza Marsh, policja dotarła też do innej byłej dziewczyny Kenny’ego, Roseanne Perry. Kobieta na początku przyznała, że nie ma żadnych informacji na temat sprawy ale po 3 godzinach przesłuchania i gróźb aresztowania powiedziała że Waters wspominał o dźganiu nożem i kradzieży biżuterii. Wszystko zeznała na piśmie. Ostatnią kluczową osobą w sprawie była kobieta pracująca w Park Street Diner, a zarazem przyjaciółka Brow, której Kenny sprzedał pierścionek należący do ofiary.
Według analizy kryminalistycznej, w mieszkaniu znaleziono grupę krwi O i B. Brow posiadała B natomiast Waters, tak jak mąż ofiary, grupę O. Analityk zeznał przed ławą przysięgłych, że trzy włosy znalezione na miejscu zbrodni – w tym jeden w ręce ofiary i jeden z narzędzia zbrodni, nie pasowały ani do Brow ani do Watersa
Na niekorzyść Watersa świadczyło też zaginięcie podpisów z karty tygodnia w pracy, przez co nie mógł podeprzeć swojej obrony harmonogramem. 11 maja 1983 został skazany na dożywocie. W latach 83-99 wielokrotnie odwoływał się od wyroku. Na nic zdało się nawet wycofanie zeznań przez Roseanne Perry. Watersowi odrzucono apelacje o nowy proces oraz możliwość skorzystania z federalnej ulgi habeas corpus.
Z rodziną najlepiej wychodzi się tylko na zdjęciach? Nie zawsze.
Kluczową postacią okazała się jego siostra, Betty Ann Waters. Kelnerka z dwójką dzieci i comiesięcznymi rachunkami do zapłacenia, postanowiła zmienić swoje dotychczasowe życie i poświęcić ponad 15 lat aby uwolnić brata. Zaczęła od odbycia nocnych kursów w Community College of Rhode Island, by w końcu uczęszczać do Szkoły Prawa Uniwersytetu Rogera Williamsa, jednocześnie pracując i wychowując synów. Ucierpiało na tym jej małżeństwo. Doszło do rozwodu a pociechy przyznały, ze wolą mieszkać z ojcem i opuściły matkę.
Wyrzeczenia i osobiste problemy nie poszły na marne ponieważ w 1999 doszło do przełomu. Betty lokalizowała dowody krwi typu O na miejscu zbrodni i uzyskała nakaz sądowy w celu zachowania ich na ewentualne badania DNA. W 2000 roku rozpoczęła prace nad projektem Innocence mającym walczyć z przypadkami podobnymi do Kenny’ego. Następnie osiągnęła porozumienie z biurem prokuratora okręgowego w Middlesex, aby umożliwić prywatnemu laboratorium przeprowadzenie badań DNA na podstawie nowych dowodów. Wyniki wykluczył Watersa i męża ofiary, udowadniając tym samym, że jej brat nie był sprawcą.
W marcu 2001 r. Laboratorium kryminalne policji stanu Massachusetts zweryfikowało wyniki badań DNA, a wyrok skazujący Watersa został anulowany dwa dni później. Ponowne wszczęcie dochodzenia w sprawie wykazało niekompetencję policjantów biorących udział w śledztwie a ich raporty za niedokładne. 19 czerwca 2001 r. Biuro prokuratora okręgowego zrzekło się wszystkich zarzutów wobec Watersa, a jego zwolnienie stało się oficjalne.
Happy endu nie było
Niestety ale Kenny nie nacieszył się za długo wolnością. Zginął zaledwie pół roku po wyjściu na wolność. Zmarł w szpitalu przez obrażenia czaszki jakich dostał spadając z 15 metrowego urwiska gdy postanowił wracać na skróty po kolacji u swojej matki. Miał 47 lat. Betty Ann pozostała przy nim w szpitalu Rhode Island do ostatnich godzin jego życia. Po medialnej sławie związanej z wypuszczeniem brata postanowiła wrócić w rodzinne strony gdzie prowadzi swój bar i opiekuje rodziną. Pomimo posiadania dyplomu ukończenia studiów wyższych i stopień prawniczy, nie prowadzi żadnej kancelarii prawnej. Barry Scheck, prawnik, który pomagał jej w sprawie przyznał „Została prawnikiem, tylko aby wyprowadzić brata z więzienia.
Rodzina wytoczyła również miastu pozew cywilny, który został rozstrzygnięty na korzyść Kenny’ego już po jego śmierci. Odszkodowanie wyniosło 3,4 mln dolarów.
#gruparatowaniapoziomu
#poro6niec
#kryminalne
#ciekawostki
#usa